Widziane z daleka, czyli jak to wygląda spod palmy...

Kliknij z ciekawości:


O mnie... czyli dlaczego piszę



Blog > Komentarze do wpisu

Kościół upadający

Kościół Katolicki upada. Chyba upadał zawsze, tylk tylko, że w przeszłości, kiedy byliśmy zamknięci we własnych, niewielkich społecznościach, ten upadek, ten brak moralnośc, to całkowite odstawanie od haseł, które głosi się oficjalnie, to wszystko nie było tak bardzo widoczne. A teraz, w dobie 24-godzinnych wiadomości, ten upadek widać w całej rozciągłości.

W moim życiu, pierwszym sygnałem tego upadku była sprawa domu dla chorych na AIDS, gdzieś w końcu 1989 roku, lub na początku roku 1990. Ludzie z miejscowości, gdzie Monar chciał taki dom otworzyć, protestowali zajadle, z nienawiścią. A Kościół, ani lokalny, and najwyższa hierarchia, nie powiedział nic. A przecież to właśnie Kościół ma bronić i pomagać tym najsłabszym. A wtedy nie powiedział nic bo znaczyłoby to przeciwstawianie się tłumowi. To był pierwszy raz.

Teraz znowu, kiedy na morzach otaczających Europę giną setki i tysiące ludzi uciekających od wojny, głodu i biedy, Kościół nie mówi nic (bo ogólne twierdzenie, że trzeba pomagać biednym, to żadna przykrywka dla milczenia). Kościół nie mówi nic, kiedy prezydenci i ministrowie na codzień obnoszący się swoją wiarą wykrzykują tylko nienawiść skierowaną w kierunku uciekinierów. Kościół nie mówi nic na kazaniach niedzielnych, kiedy powinien wprost mówić swoim wiernym, że uciekinierzy to ich bracia i siostry (a tak lubi używać tego zwrotu przy każdej okazji). Kościół nie mówi nic, kiedy przykłada sie miarę do ludzi tylko ze względu na ich wyznanie i religie, a nie na ich potrzeby. Kościół nie mówi nic, kiedu prości ludzie, którzy na codzień udają najbardziej katolickich z katolików, potrafią pluć na drugiego człowieka tylko dlatego, że nie jest on taki jak oni i ich rodzina.

Kościół Katolicki po raz kolejny upada... a może nie upada już, gdyż leży w błocie od wieków, tylko przez te wieki informacja o tym była trudno dostępna. W czasach Interentu i masowego dostępu do wiedzy ten upadek widać jak na dłoni.

 

czwartek, 03 września 2015, palmaodbila
To co tutaj piszę to tylko i wyłącznie moje poglądy, które nie reprezentują stanowiska nikogo innego, włącznie z moimi przeszłymi, obecnymi i przyszłymi pracodawcami i współpracownikami.

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: